Zaloguj
Reklama

Niepokojące znamiona – co powinno wzbudzić Twoją czujność?

Niepokojące znamiona – co powinno wzbudzić Twoją czujność?
Fot. pantherstock
(0)

Praktycznie każdy z nas ma na skórze znamię lub pieprzyk. Jak rozpoznać, że ze znamieniem dzieje się coś złego? Kiedy zgłosić się do specjalisty?

Reklama

Pojawianie się tzw. pieprzyków na naszej skórze nie jest niczym nadzwyczajnym. Pamiętajmy, że pieprzyk nie jest czerniakiem, jednak czerniak może przybrać postać przypominającą pieprzyk. Ważne jest obserwowanie znamion i szybkie reagowanie, kiedy zauważymy niepokojące objawy. Co więc powinno wzbudzić nasz niepokój?

  • asymetryczny kształt – zmiany o asymetrycznych kształtach to pierwszy z sygnałów, że należy się im dokładniej przyjrzeć. Pieprzyki mają zazwyczaj symetryczny kształt,
  • poszarpane brzegi znamienia powinny wzbudzić niepokój – znamiona o nieregularnych, poszarpanych kształtach powinny skłonić nas do wizyty u lekarza,
  • kolor – pieprzyki mają zazwyczaj jednolity kolor. Zmiany czerniakowe często mają przebarwienia,
  • szybkość wzrostu – znamiona znane jako pieprzyki rosną stosunkowo wolno. Czerniak powiększa się gwałtownie.

Jeśli w okolicy znamiona dodatkowo pojawi się ból, świąd, owrzodzenie czy krwawienie, nie należy zwlekać, a szybko udać się do dermatologa. Diagnostyka czerniaka oparta jest na wykonaniu szeregu badań, które pozwalają na postawienie diagnozy – pierwszym krokiem jest tzw. badanie dermatoskopem. Lekarz dermatolog ogląda znamię pod dermatoskopem, który pozwala na blisko dwunastokrotne powiększenie i pozwala na dokładną analizę struktury znamienia. W przypadku zaobserwowania niepokojących zmian kolejne badania, na jakie może skierować lekarz, to tomografia komputerowa, rezonans magnetyczny i fluorescencyjne badanie znamion. Leczenie czerniaka może przebiegać różnymi drogami – tradycyjną chemioterapią, radioterapią, immunoterapią czy tzw. terapią celowaną. Pamiętajmy – im wcześniej wykryte zmiany, tym większa szansa wyleczenia. Bądźmy czujni, obserwujmy znamiona na swoim ciele.

Piśmiennictwo
Reklama
(0)
Komentarze