Zaloguj
Reklama

Zależność pomiędzy dojrzewaniem a problemami trychologicznymi

Autorzy: Judyta Polak
Zależność pomiędzy dojrzewaniem a problemami trychologicznymi
Fot. ojoimages
(0)

Dojrzewanie określić można jednym słowem  ­– rewolucja. Przemiana z dziecka w osobę dorosłą wiążę się nie tylko ze zmianą zewnętrzną, ale również wewnętrzną. Podczas przeobrażenia pojawić się mogą problemy trychologiczne. Przyjrzeliśmy się tej korelacji u dziewcząt.

Reklama

Okres dojrzewania dzieli się na 3 etapy. Pierwszy z nich jest przygotowawczym do fazy pełnego rozkwitu. Trwa od mniej więcej 8.-9. do 10.-12. roku życia. Drugi – właściwego dojrzewania. Zaczyna się od 11.-12. roku życia, kończy się wraz z osiągnięciem 15.-16. lat. Ostatni etap natomiast, pełnej dojrzałości, trwa do 16.-18. roku życia. Dojrzewanie u dziewcząt, trwające notabene przez niemalże 10 lat, jest niezwykle rozległym okresem. Następuje m.in. nagła zmiana wzrostu, pojawia się pierwsza miesiączka i zdolność płodności. Tak wielkie zmiany w organizmie oddziałują również na psychikę.

Pierwsze problemy z włosami

Każda osoba, która ma za sobą okres dojrzewania, doskonale wie, jak specyficzny i, nierzadko, ciężki jest to okres w naszym życiu. Problemy emocjonalne i stres, które towarzyszą nam w tym czasie, wywołują szereg skutków ubocznych, m.in. kłopoty z włosami. Najczęstszymi są łojotok, świąd skóry, zapalenie mieszków włosowych, łupież czy wypadanie włosów. Przyjrzyjmy się tym problemom bliżej.

Łojotok

Łojotok, jak sama nazwa wskazuje, związany jest z nadmiernym wydzielaniem łoju wytwarzanego przez gruczoły. Przypadłość szczególnie powszechna jest w okresie dojrzewania, a ogromny wpływ na regulację pracy gruczołów łojowych mają hormony. Ich zadaniem jest, zależnie od sytuacji, hamowanie lub pobudzanie komórek do konkretnych zachowań. Komplikacje pojawiają się w momencie, gdy dochodzi do zaburzenia równowagi pomiędzy nimi – jedne zdominowane są przez te drugie. Na skutki uboczne najbardziej narażona jest skóra twarzy i głowy, dlatego te obszary ciała najbardziej się przetłuszczają.

Oczywiście nie możemy winić samego okresu dojrzewania. Skłonności do łojotoku uwarunkowane są również genetycznie. Wszystko opiera się jednak o gospodarkę hormonalną, która również przechodzi na nas wraz z genami.

Za naszą złą kondycję skóry twarzy i włosy winne są również... stres i nadpobudliwość. Kortyzol oraz adrenalina bardzo gwałtowanie zostają wydzielane w momencie napięcia emocjonalnego, a że receptory powyższych hormonów umiejscowione są w gruczołach łojowych, odbija się to na naszym wyglądzie zewnętrznym.

Warto pamiętać, że w sytuacji zetknięcia się z problemem łojotoku niezwykle ważna jest codzienna i właściwa pielęgnacja. Jeśli nie zadbamy szczególnie o te partie naszego ciała, dochodzi wówczas do rozmnażania sie drobnoustrojów, które z kolei powodują świąd i podrażnienia.

Świąd skóry

Podrażnienia skóry głowy objawia przede wszystkim świądem, ale także pojawieniem się zaczerwienienia, pieczenia czy łuszczenia. Powodów tak naprawdę może być bardzo wiele, natomiast najbardziej powszechne są: nieprawidłowa pielęgnacja, stres, niewłaściwe wykonywanie zabiegów fryzjerskich oraz wzmożony łojotok. Głównym winowajcą jest flora bakteryjna, która pod wpływem zmienionego składu powoduje, że mikroorganizmy nadmiernie się rozmnażają.

fot. panthermedia

Zapalenie mieszków włosowych

Problem związany z mieszkami włosowymi pojawia się w momencie, gdy bakterie zaczynają wnikać przez ujścia gruczołów do mieszków włosowych. Powstaje wówczas stan zapalny, który może rozwijać się w innych mieszkach – poprzez drapanie nadwrażliwego miejsca.

Zapalenie może pojawiać się w 2 różnych postaciach. Pierwsza z nich, nieinfekcyjna, spowodowana jest przede wszystkim środkami, które wywołują podrażnienia lub nadmiernie wysuszanie skóry. W następstwie może pojawiać się stan zapalny. Druga postać zapalenia jest bardziej problematyczna, ponieważ jest infekcyjna. Spowodowana jest bakteriami zwanymi paciorkowcem ropnym i gronkowcem złocistym. Zarówno jpierwsze, jak i drugie zakażenie jest następstwem uszkodzonej skóry, do której bakterie bez przeszkód mogą sie dostać. Nie pomaga również nadmierna potliwość czy łojotok.

Piśmiennictwo

Źródło tekstu:

  • Szendzielorz E.: Dojrzewanie a problemy trychologiczne. „Line” 2019, nr 1, s. 160-165.

Kategorie ICD:


Reklama
(0)
Komentarze