Zaloguj
Reklama

Świąd skóry i lęk – co może łączyć te problemy?

Świąd skóry i lęk – co może łączyć te problemy?
Fot. panthermedia
(0)

Teoretycznie świąd skóry i lęk to dwie całkowicie odrębne dolegliwości, w praktyce jednak łączy je zdecydowanie więcej, niż można by tylko przypuszczać. Świąd może być bowiem jednym z somatycznych przejawów lęku, u tych osób, które – z jakichś powodów – doświadczają przewlekłego uczucia swędzenia skóry, może to prowadzić do pojawiania się u nich nasilonego nawet niepokoju. Wymienione powyżej dolegliwości – czyli świąd skóry i lęk – współistnieją ze sobą stosunkowo często, jak jednak można im zaradzić?

Reklama

Świąd skóry pojawia się przede wszystkim u osób ze schorzeniami skóry, takimi jak np. łuszczyca, atopowe zapalenie skóry czy liszaj, skarżyć się na jego odczuwanie mogą również pacjenci cierpiący na różnego rodzaju alergie. W sytuacji, gdy świąd skóry utrzymuje się u takich ludzi przez długi czas, skutkować to może drażliwością, ale również i uczuciem niepokoju, pojawiać się wtedy może także i lęk. Zauważalne jest również to, że na przebieg wielu schorzeń dermatologicznych – m.in. wspomnianej powyżej łuszczycy – wpływ mają przeżywane przez chorych emocje. Zdarza się bowiem tak, że do zaostrzenia przebiegu choroby – wystąpienia nowych zmian skórnych czy nasilenia świądu skóry – dochodzi w związku z przeżywaniem silnego stresu.

Z drugiej strony świąd skóry pojawiać się może u pacjentów, którzy cierpią na jakieś zaburzenia lękowe. W takiej sytuacji uczucie swędzenia rzadko jest jedynym somatycznym przejawem lęku – poza nim pacjenci odczuwać mogą także np. przyspieszone bicie serca, mieć trudności z oddychaniem czy doświadczać wzmożonej potliwości.

Zarówno świąd skóry, jak i lęk mogą znacząco utrudniać pacjentom zwyczajne funkcjonowanie – jak wobec tego można się z nimi uporać? Przede wszystkim należy poszukiwać przyczyn objawów i próbować je likwidować – w przypadku schorzeń skórnych pomóc może wizyta u dermatologa, wtedy zaś, gdy zaś świąd skóry stanowić może przejaw zaburzeń lękowych, warto sięgnąć po pomoc psychologa lub psychiatry.

Piśmiennictwo
Reklama
(0)
Komentarze