Zaloguj
Reklama

Leczenie łojotokowego zapalenia skóry – nowe spojrzenie

Leczenie łojotokowego zapalenia skóry – nowe spojrzenie
Fot. Shutterstock
(0)

Z łojotokowym zapaleniem skóry zmaga się wiele osób. Patogeneza choroby przez długi czas była nieznana. Ostatnio jednak, coraz więcej lekarzy jest przekonanych, że jest to jednostka chorobowa z pogranicza choroby alergicznej oraz działania czynników zewnętrznych. Czy taka wiedza umożliwi opracowanie skuteczniejszych terapii ?

Reklama

Łojotokowe zapalenie skóry dotyka od 1 do blisko 3 % populacji na Ziemi. Wskazuje to, że z chorobą boryka się wiele milionów osób! Głównym objawem choroby, jest pojawianie się plam rumieniowatych, które pokryte są charakterystycznymi, żółtymi „łuskami”. Najczęściej, pojawiają się w obrębie skóry głowy, czoła, nosa, policzków. Często – za uszami, na plecach, łopatkach. Osobami, które chorują częściej są mężczyźni, jak podają niektóre źródła – nawet sześciokrotnie częściej niż płeć piękna. Co interesujące, ostatnie badania wskazują, że osobami narażonymi na zachorowanie, są Ci, którzy borykają się z depresją, zaburzeniami nastroju, charakteryzują się obniżoną odpornością (np. są nosicielami HIV czy chorują na AIDS), nie dbają o higienę czy żywią się nieodpowiednio.

Przez wiele lat przyczyny łojotokowego zapalenia skóry pozostawały nieznane. Coraz większa rzesza lekarzy uważa, że przyczyna choroby leży w zmożonej aktywności gruczołów, zwłaszcza w miejscach takich jak owłosiona skóra głowy, skóra nosa, czoła, policzków. Ustalono, że podłożem choroby jest niejednokrotnie alergia na czynniki zewnętrze, ale również zaburzenia immunologiczne, predyspozycje genetyczne, zakażenia grzybicze skóry (zwłaszcza grzybami z rodzaju Malasezzia sp.). Obecnie za czynniki wpływające na rozwój łojotokowego zapalenia skóry wymienia się również zanieczyszczenia powietrza i podrażnienie skóry przez składniki zawarte w kosmetykach. Dopiero teraz, kiedy udało się ustalić prawdopodobnych sprawców choroby, możliwe jest opracowanie nowych sposobów leczenia, które umożliwią wprowadzenie skutecznej terapii.

Reklama
(0)
Komentarze