
Skuteczne leczenie schizofrenii i wszystkich innych chorób zależy nie tylko od lekarzy. Zależy także od pacjentów. Dlaczego? Ponieważ, jeśli psychiatra dobierze odpowiedni lek i w odpowiedniej dawce, jest to ważny element leczenia, ale nie całe leczenie. Zwłaszcza jeśli pacjent nie przebywa w szpitalu, tylko jest w domu i sam powinien przestrzegać regularnego przyjmowania leków. Druga (po odpowiednim doborze leku) najważniejsza część terapii, to stosowanie się przez pacjenta do zaleceń lekarskich. Psychiatrzy używają tu różnych słów ale najczęściej stosowanym określeniem jest „współpraca pacjenta w leczeniu”.
Jak widać z tego sformułowania nie chodzi tu o podporządkowanie się wszelkim poleceniom czy bezwarunkowe wypełnianie wszystkich rozkazów. Współpraca to współpraca, czyli wspólna praca na rzecz jednego celu. Jeśli tak się to rozumie, to przebieg i wyniki leczenia mają szansę być lepsze.
Współpraca między pacjentem, a lekarzem bywa problemem w każdej dziedzinie medycyny, nie dotyczy wyłącznie psychiatrii. Wielu osobom, niezależnie od choroby na którą zapadały, zdarza się nie przestrzegać zaleceń medycznych. Ten brak współpracy może dotyczyć:
W każdej sytuacji brak współpracy może prowadzić do pogorszenia stanu zdrowia osoby chorej (zaostrzenia choroby), wystąpienia powikłań lub innych niekorzystnych skutków.
Artykuły w pismach medycznych podają, że brak współpracy w leczeniu może dotyczyć nawet połowy pacjentów. Mówi się także o tym, że jedna trzecia osób współpracuje w leczeniu bardzo dobrze, jedna trzecia chorych współpracuje w sposób niepełny albo nieregularny a kolejna jedna trzecia to osoby, które nie przestrzegają zaleceń lekarskich. Jakkolwiek by na to patrzeć, problem ten jest poważny i dotyczy bardzo wielu chorych. Zwykle także na początku leczenia, na przykład tuż po wypisie ze szpitala lub po rozpoczęciu leczenia w przychodni przestrzeganie zaleceń lekarskich jest lepsze i bardziej dokładne. Jednak z czasem pogarsza się i po kilku miesiącach, już nie tak wiele osób stosuje się regularnie do tego, co zalecił im lekarz. Nieprzestrzeganie zaleceń lub wybiórcze, częściowe ich przestrzeganie może mieć jednak niekorzystne skutki dla osoby, która powinna się leczyć.
Jak widać z tego sformułowania nie chodzi tu o podporządkowanie się wszelkim poleceniom czy bezwarunkowe wypełnianie wszystkich rozkazów. Współpraca to współpraca, czyli wspólna praca na rzecz jednego celu. Jeśli tak się to rozumie, to przebieg i wyniki leczenia mają szansę być lepsze.
Współpraca między pacjentem, a lekarzem bywa problemem w każdej dziedzinie medycyny, nie dotyczy wyłącznie psychiatrii. Wielu osobom, niezależnie od choroby na którą zapadały, zdarza się nie przestrzegać zaleceń medycznych. Ten brak współpracy może dotyczyć:
W każdej sytuacji brak współpracy może prowadzić do pogorszenia stanu zdrowia osoby chorej (zaostrzenia choroby), wystąpienia powikłań lub innych niekorzystnych skutków.
Artykuły w pismach medycznych podają, że brak współpracy w leczeniu może dotyczyć nawet połowy pacjentów. Mówi się także o tym, że jedna trzecia osób współpracuje w leczeniu bardzo dobrze, jedna trzecia chorych współpracuje w sposób niepełny albo nieregularny a kolejna jedna trzecia to osoby, które nie przestrzegają zaleceń lekarskich. Jakkolwiek by na to patrzeć, problem ten jest poważny i dotyczy bardzo wielu chorych. Zwykle także na początku leczenia, na przykład tuż po wypisie ze szpitala lub po rozpoczęciu leczenia w przychodni przestrzeganie zaleceń lekarskich jest lepsze i bardziej dokładne. Jednak z czasem pogarsza się i po kilku miesiącach, już nie tak wiele osób stosuje się regularnie do tego, co zalecił im lekarz. Nieprzestrzeganie zaleceń lub wybiórcze, częściowe ich przestrzeganie może mieć jednak niekorzystne skutki dla osoby, która powinna się leczyć.
Najważniejsze, niekorzystne dla samego chorego skutki braku dobrej współpracy w leczeniu to:
- nawrót choroby – podawanie leków znacznie zmniejsza ryzyko kolejnego nawrotu psychozy, kolejnego pobytu w szpitalu, kolejnego pogorszenia funkcjonowania. Leki podawane długoterminowo mają działanie profilaktyczne wobec nawrotu choroby, dlatego lekarze zalecają ich przyjmowanie przez dłuższy czas - po to, żeby choroba nie nawróciła.
- skutki nawrotu choroby – takie jak konieczność pobytu w szpitalu, agresja wobec innych, utrata lub pogorszenie kontaktów z rodziną lub znajomymi. Osoba, u której wystąpiło pogorszenie stanu psychicznego może bardzo dużo sobie w życiu popsuć w stosunkach z innymi ludźmi, w swoim otoczeniu, w miejscu pracy, szkole lub w swoim środowisku życia.
- u osoby, która nie przyjmuje leków wzrasta ryzyko popełnienia samobójstwa. W tym znaczeniu przyjmowanie leków może bezpośrednio uratować życie osoby chorej.
- osoba, która nie przyjmuje leków może przestać dbać o siebie, o posiłki, o higienę, o swój stan zdrowia ogólnego. Może to prowadzić do niekorzystnych skutków dla stanu zdrowia fizycznego, odżywienia, snu, czasem do wyniszczenia lub złego stanu higienicznego.
- osoba, u której wystąpi nawrót psychozy, często nie jest w stanie rozpoznawać intencji otoczenia i kierować swoim postępowaniem. Może to prowadzić do słownej lub czynnej agresji wobec innych osób i pogorszenia relacji z bliskimi lub sama staje się ofiarą przemocy.
- czasami osoba, która nie bierze leków a czuje się źle zaczyna pić alkohol, żeby złagodzić to złe samopoczucie. To tylko dalej pogarsza sytuację.
Świadomość choroby jest ważnym elementem dla współpracy w leczeniu. Oznacza to przyjęcie do wiadomości choroby, która u tej osoby wystąpiła i problemów, które są z nią zawiązane. Nie oznacza załamania się, podania lub przekreślenia własnego życia. Choroba może się zdarzyć, ważna jest jednak postawa samego chorego wobec niej i wobec leczenia. Systematyczne i odpowiedzialne leczenie pozwala na osiągnięcie lepszych rezultatów. Tak więc zarówno postawa poddania się, braku nadziei na przyszłość jak i zaprzeczania chorobie nie służą samej osobie chorej. Lepiej wziąć wspólnie z lekarzem i innymi osobami udzielającymi pomocy odpowiedzialność za swoje zdrowie i przyszłość. Starać się postępować rozsądnie. To lepsze niż załamywania się lub zaprzeczanie temu, że ma się problem.
Wiadomo, że leki mogą niekiedy powodować działania uboczne. Także lekarze są tego świadomi i znają działania niepożądane leków. Choć nie zawsze potrafią przewidzieć, jakie działanie niepożądane wystąpi u konkretnego pacjenta i jakie będzie jego nasilenie. O działaniach niepożądanych leków trzeba porozmawiać ze swoim lekarzem. Zwłaszcza o takich efektach leków, które utrudniają prowadzenie codziennego życia. Trzeba spróbować prowadzić dialog z lekarzem na temat możliwości takiego dobrania leków aby działania niepożądane były jak najmniej uciążliwe. Traktowanie działań niepożądanych jako pretekstu do odstawienia leków jest postępowaniem, które szkodzi samej osobie leczonej. Niestety część osób tak robi, mówią „skoro lek daje działania uboczne, to nie będę go brał”. Najczęściej to tylko pretekst, żeby uzasadnić swój negatywny stosunek do leków. Jest bardzo wiele osób, które regularnie biorą leki, mimo odczuwania działań niepożądanych. Wiedzą bowiem, że działania takie mogą się pojawiać, ale korzyść z regularnego leczenia jest większa i bardziej znacząca.
Artykuł pochodzi z 4 numeru czasopisma Odnaleźć drogę (kliknij aby pobrać PDF)
Autor opracowania: dr n med Sławomir Murawiec, Instytut Psychiatrii i Neurologii
Adres www źródła: www.psychiatria.pl
Tagi: leki farmakoterapia schizofrenia
Dodaj swój komentarz