Serwisy Medforum

Reklama

Forum: Dermatologia - grupa dla rodziny i pacjenta

(3)

Dermatologia - grupa dla rodziny i pacjenta

Temat: Wszy ! ;-( (226)

  • 24-01-2010 12:26:00

    Witajcie, moja córeczka ma bardzo długie włosy i i było bardzo ciężko wyczesać wszystkie wszy i gnidy. Kupowałam z apteki różne preparaty takie jak hedrin czy pipi jednak nic nie pomogło trwało to bardzo długo ale w końcu ktoś mi powiedział aby spróbować octem płukać włosy.. I teraz na 100% polecam wszystkim którzy mają te paskustwa we włosach prosty tani i skuteczny sposób: UMYĆ JAK ZWYKLE GŁOWĘ SZAMPONEM I WŁOSY SPŁUKAĆ OCTEM NA NOC ZAWINĄĆ WŁOSY RĘCZNIKIEM CZEPKIEM LUB NP. PIELUSZKĄ TETROWĄ BĘDZIE BARDZO ŚMIERDZIAŁO ALE POMOŻE I NAPRAWDĘ WARTO. TYLKO PROSZĘ PAMIĘTAĆ ABY DZIECKO NIE MIAŁO ŻADNEGO SKALECZENIA NA GŁOWIE BO BĘDZIE SZCZYPAĆ... MOŻNA RÓWNIEŻ OCET ROZMIESZAĆ Z WODĄ I TAK PŁUKAĆ GŁOWĘ.. Spróbujcie ten sposób mojej córeczce pomogło może i Wam się uda.. Jeśli komuś ten sposób pomoże dodajcie komentarz aby inni spróbowali. Pozdrawiam

  • 27-01-2010 01:46:32

    Witajcie !
    Moja siostra niedawno złapała od kogoś wszy...mama właściwie dorosłych sztuk znalazła może 3-4, za to siostra miala BARDZO duzo gnid !!!
    Mama umyła jej włosy szamponem sora(taki zielony) i rozczesywała dołączonym grzebyczkiem... tylko ze on kompletnie NIC nie daje !!! Gnidy na zmianę ja z mamą jej wyciągamy. Nie wiedziałam, że te gnidy tak długo zyją i poza włosami mogą się wylęgać więc nie zgniatałyśmy ich....
    Kilka godin temu mama umyła sobie głowę i narzekała, że strasznie ją swędzi. Sprawdziłam i znalazłam całą masę ranek na skórze głowy... i to wcale nie małych !
    I jedną martwą ogromną(ok 4mm) wesz... nie myslalam, ze moga byc az tak duze. Sprawdzilam dokladnie i innych nie znalazlam. Mame glowa swedziala od wczoraj... na czubku glowy i przy linii wlosow znalazlam skupiska jajeczek (10-20 sztuk) powyciagalam ile widzialam...
    W domu oprocz siostry i mamy.... jestesmy jeszcze ja, brat i tata... oni maja krotkie wlosy nie musza sie martwic, ale ja panicznie sie boje... mam arachnofobie i okropnie sie boje wszelkich pajeczakow i innych robali.... Co robic aby sie teraz nie zarazic ?????
    Dodam, ze dezynfekcja calego mieszkania bedzie ciezka, poniewaz mieszkamy w dosc trudnych wwarunkach(ale dbamy o higiene)....
    Do tej pory spalam z siostra w jednym lozku i od tygodnia przenioslam sie do braciszka.... boje sie jednak ze jakos moge sie zarazic...
    Dodam ze od wczoraj swedzi mnie glowa. Nie mialam raczej kontaktu z rzeczami siostry. Kiedy zaczela mnie swedziec nocowalam u chlopaka...
    Teraz siedze i sie drapie, a mama niedawno sprawdzala mi glowe i bylo wszystko ok...

    Co zrobic by sie nie zarazic ??? Bo ja sie PANICZNIE boje robakow !!!!

  • 27-01-2010 13:32:02

    na historii siedze z dziewczyna ktora chyba ma wszy... czy siedzac kolo niej mogłam tez je zlapac??? pomocyy!

  • 09-02-2010 19:31:34

    Witam, 3 dni temu zauwazylam u dzieci raczej nie wszy a gnidy, bylo ich monostwo przeczesalam im wlosy u jednego znalam moze z 3, drugi mial niewiele wiecej, no ale jednak nie mialam nawet pojecia od kiedy je maja ale napewno w szkole ktorys z nich zalapal, bo pierwszy raz sie zdarzylo a juz wczesniej slyszalam o przypadkach w szkole, tak wiec odrazu zaczelam dzialac przeczytalam na necie ze odzywka pomaga bynajmniej w wyczesywaniu, pomogla (podobno ma silikon w sobie i robactwo nie umie sie utrzymac na wlosach dzieki temu) wyczesalam te wszy i dosyc sporo gnid, poszlam oczywiscie z dziecmi do lekarza tylko raz spojrzal lekarz tam i odrazu przepisal preparat NYDA, grzebienia niestety nie bylo w srodku musialam dokupic w aptece, tak wiec zaczelo sie wybijanie robactwa, najpierw zrobilam octem dzieciom glowy az plakaly boo troche ich szczypialo, wyczesywalam no ale nie wszystko zeszlo, wszow juz nie bylo wczesniej no ale gnidy niestety sie trzymaly dalej.Potem znowu nalozylam odzwyke i wyczesywalam poschodzilo prawie wszystko u mlodszego syna juz nawet nie zauwazylam zeby cokolwiek mial, ale dla pewnosci zastosowalam jeszcze preparat ktory zalecil lekarz, fajnie sie rozprowadzil, tlusty po 30 minutach znowu wyczesywanie i na 8 h zostawienie go jeszcze U mnie niewiem czy wogole mialam, ale dla pewnosci tez zrobilam NYDA przyjechala siostra wyczesala sprawdzila niby nic nie mam, dzieci tez zero ani sladu ale jestesmy dopiero po kuracji, wiec strach istnieje ze sie nawroci, albo nie jest do konca usuniety problem .Co do mieszkania wygotowalam wszystko co bylo mozliwe, wypralam posciel w najwiekszej temperaturze, dzieci nie spia u siebie od wczoraj zeby nie kusic losu ze cos tam moglo jeszcze zostac, oczywiscie strach zostaje, nie mam pojecia kiedy je moge pusicic znowu do szkoly, nie chcialabym za wczesnie, bo wiem ze jesli moj syn przyniosl ze szkoly i nosil je chociaz 3 dni too sam on mogl kogos zarazic nie mowiac juz o noicielu ktory zarazil moje dziecko, to tyle zycze powodzenia w zwalczaniu, bo u mnie mam nadzieje sie powiodlo

  • 28-02-2010 14:48:01

    na wszy najlepszy jest muchozol bros;

  • Reklama

  • 08-03-2010 16:52:48

    Mam 13 lat i prawdopodobnie mam wszy. nie jestem pewny, widziałem tylko gnidy ( łupież to to raczej nie był..).
    możecie mi poradzić jak one wyglądają, jakiego leku najlepiej użyć? to wstydliwa sprawa. czy na głowie mogą występować same jajeczka? dorosłej wszy nie widziałem, za to często się drapię..

  • 06-04-2010 13:49:19

    Mam dwa psy jeden mieszka w budzie na podwórku (w lasku) a drugi w domu. Nasza działka jest już wypsikana środkami przeciw kleszczom, ale z wilczurem poza wypuszczaniem go na działkę trzeba jeszcze chodzić na spacery gdzie są kleszcze. Po każdym spacerze oglądam go dokładnie i w razie jakiegoś kleszcza wyjmuję go. Tydzień temu byliśmy u weterynarza który podał obydwóm psom preparat od kleszczy. Teraz kleszcze są na psach ale tylko tyle że się nie wpinają (to jest gorsze bo pies przebywający w domu roznosi te kleszcze i niby część już jest zdechła ale inne chodzą swobodnie po domu) trochę się martwię o mnie i moją rodzinę. Mam w planach szczepienie członków mojej rodziny przeciw kleszczom. Moje pytanie do was to:
    Czy są takie preparaty lub naturalne sposoby na wypłoszenie kleszczy z domu?
    Kamila

  • 14-05-2010 15:09:14

    W sobotę gdy wstałam, podrapałam się po głowie a tam robaczek. Spanikowałam i powiedziałam tacie. (mieszkam tymczasowo z tatą) Tata nie wierzył. Potem codziennie (przez tydzien) gdy wstawałam miałam robaczka. Pewnego dnia (wczoraj czyli czwartek) wkurzyłam się, wzięłam grzebyk zawołałam tate i wyczesałam nad umywalką i leciało (nawet 8 na raz) .. Tata powiedział że dziś coś kupi i będziemy się męczyć... Ja mam bardzo długie włosy i ciemne (jestem szatynką) .. Boje sie ze tego sie nie pozbędę! Za 2 tygodnie jade na wycieczkę szkolną (mam 12 lat). Z tego co tutaj widze to ludzie pozbywali się po 1 mies. !! Mam w pokoju wykładzinę i jak one tam zostały .. to ja nie wiem co robić. U mnie w szkole jest teraz plaga i dużo os&ampacute;b ma wszy. Higienistka nam sprawdzi głowy.. I potem mam wszystko prac ? Nie ... Nie możliwe... ! Pomocy jakie preparaty najlepsze i metody ! Głowa mnie aż tak bardzo nie swędzi, ale mendy są... Jak sie nie wylecze w dwa tygodnie to oszaleje... I właśnie boje sie ze wylecze sie, a na nastepny dzien z wykladziny albo szkoły znowu bede miała Pozdrawiam Klaudia

  • 17-05-2010 14:31:44
    Gość 2010-04-06 13:49:19 Nasza działka jest już wypsikana środkami przeciw kleszczom

    Czy możesz napisać, czego używałaś do wytrucia kleszczy na działce?
  • 19-05-2010 13:57:28
    Tydzień temu byliśmy u weterynarza który podał obydwóm psom preparat od kleszczy. Teraz kleszcze są na psach ale tylko tyle że się nie wpinają (to jest gorsze bo pies przebywający w domu roznosi te kleszcze i niby część już jest zdechła ale inne chodzą swobodnie po domu) trochę się martwię o mnie i moją rodzinę. Mam w planach szczepienie członków mojej rodziny przeciw kleszczom. Moje pytanie do was to:
    Czy są takie preparaty lub naturalne sposoby na wypłoszenie kleszczy z domu?
    Kamila

    Nie mogę edytować mojego postu wyżej, więc dopiszę tylko dla uspokojenia link do opracowania, które mówi, że kleszcze spadające z psa zakropionego może i sa żywe, ale nie na długo i zatrute neurotoksyną nie są w stanie zaatakować kolejnej ofiary:
    www.vetcontact.com/pl/art.php?a=88&t=

    Ponawiam też oczywiście pytanie, czy możesz napisać, czego używałaś do wytrucia kleszczy na działce?

Zobacz inne dyskusje

  • Już od paru lat zimą, gdy zaczynają się pierwszy mrozy na palcach dłoni...
  • Wątek: polpasiec
    Czy mial ktos polpasca na calym ciele.Jesli tak jak dlugo powstaja ogniska zapalne..
  • pablo91
    Witam, od jakiegoś czasu mam problemy ze swoją skórą. Dokładniej...
  • od paru ładnych lat leczę się na trądzik, ale czy to jest na pewno...
  • Polecamy

    http://static2.medforum.pl/cache/logos/EX_SPA_A-1_twarz_relaks_Masaz_ojoimages_cr-W300H200.jpgFot. ojoimagesŁuszczyca - objawy kliniczne i leczenie
    Podstawą procesu chorobowego są przyspieszone podziały...
    Twoja sugestia