Mam podobnie i też nie wiem co to. U mnie w okresie między swędzeniami jest tam zwykła skóra, nagle /nie odkryłam kiedy/ zaczyna lekko swędzieć, potem coraz bardziej, różowieje, pojawiają się jakby małe bąble, potem przesstaje i zostaje taka łuszcząca się skóra. Trwa to kilka do kilkunastu dni. Wydaje mi się, że ma coś z tym wspólnego jeden biustonosz. Może to uczulenie na fiszbiny?
Głosowałaś/eś już na tę wypowiedź