Mam taki problem: kilka miesięcy temu pojawiły mi się na wewnętrznej stronie dłoni takie małe podskórne krosteczki-bąbelki i one bardzo swędzą. Poza tym, następnie krosteczki te jakby pękają i robią się w skórze takie małe dziurki. W innych miejscach znów ewidentnie schodzi skóra, jak po oparzeniu słonecznym. Skóra w miejscu gdzie są te bąbelki robi się bardzo sucha i stwardniała. Smarowałam różnymi maściami i nic. Czasem budzę się w nocy i intensywnie drapię. Co to może być? Czy może to być jakaś alergia czy uczulenie na jakiś środek czyszczący? czy to jakaś poważniejsza sprawa? Mogę zrobić zdjęcie i jakoś gdzieś wysłać.
Głosowałaś/eś już na tę wypowiedź