Mam znajomego, ktory ma pewien problem, a niestety nie moze sie narazie wybrac do dermatologa. Pol roku temu mial duzego i bolacego pryszcza na twarzy, ktorego sie pozbyl. W tym samym miejscu pojawila sie krostka, ktora nie jest zarozowiona, przypomina troche pryszcza, ale jest jakby glebiej pod skora i jest wypukla. Wogole nie boli, tylko przeszkadza. Co to moze byc?:/
Głosowałaś/eś już na tę wypowiedź





















