No bo to tak jest, że jak wysypie to wyczerpuje sie cały zapas histaminy. I później już można robic co się chce i pojawiaj się pare plamek. Ja tak próbowałam na steperze w domu- za pierwszym razem zasuwałam tak, aby zrobić 1000 stepów w jak najkrótszym czasie i wtedy byłam cała czerwona. Ale za jakies 10 minut znów zaczęłam zasuwać na tej machinie i zrobiło sie tylko trochę plam, które można było śmiało zliczyć. niektórzy polecają rano straszny wysiłek, aby wystąpiła pokrzywka, bo potem histamina sie powoli odnawia w organiźmie więc powinno nie sypać dużo. dlatego też po pierwszym wysiłku mamy np plamy na szyi, a po drugim wysiłku już na szyi nie, tylko np na ręku, bo na szyi sie wyczepała w skórze substancja wywołująca plamy. Tylko komu się chce z rana ćwiczyć tak na maxa??? mi na pewno nie, bo jak wstane to długo minie zanim się obudze - a wtedy trzeba wyjśc z domu już.
PS. byłam dziś znów u dermatologa- tym razem poleciła wyprowadzić sie w tropiki ! genialne, chyba się zaczne pakować...
Przepisała mi Peritol, bo go jeszcze nie brałam, ale przerażają mnie jego działania uboczne (co prawda rzadkie, ale np żółtaczka??!!!! ) nie wiem czy jest sens brać leki mające złagodzić pokrzywkę i jednocześnie spowodowac inne choroby?

Głosowałaś/eś już na tę wypowiedź