Przez wiele lat (> 20) bezskutecznie walczyłem z zaawansowaną grzybicą paznokci stóp środkami zewnętrznymi (pędzlowanie, maści).
Nie wiem co to byli za lekarze że żaden nie uświadomił mi, że istnieją metody wewnętrzne (nie wiedzieli?!).
Pomógł, i to radykalnie, Lamisil (Terbinafinum) w tabletkach w miesięcznej dawce po 1 pastylce/dzień. Do tego smarowałem paznokcie maścią Mycospor Onychoset. Nie wiem co bardziej pomogło, ale sądzę że Lamisil. Także skóra stóp cała była chora (pekajace narośla, nalot ...) na co dostałem równolegle maść Travogen. Też pomogło (być może wespół z Lamisilem?).
I tak, chociaż mam różne żale do lekarzy i preferuję generalnie środki naturalne, to W TYM PRZYPADKU oddaję honor lekarzowi, który w końcu mnie wyleczył.
Pozdrawiam
Mirror (www.mirrors.blog.interia.pl )
Głosowałaś/eś już na tę wypowiedź