Witajcie
Biorę Aknenormin od 5 tygodni (0,5mg/kg), efekt był natychmiast. Skóra sucha, usta pękają, włosy wypadają i zrobiło się z nich siano, ale faktycznie grudek coraz mniej, a na dekolcie jak ręką odjął - jest pięknie.
Tylko... dopada mnie
depresja. Walczę z czarnymi myślami, ale czuję to bardzo wyraźnie - brak motywacji, poczucie bezcelowości, bezsensu zupełnie niezwiązane z tym co mnie spotyka. Czy ktoś z Was tego doświadczył? Poczytałam różne fora - na polskich wszyscy tylko chwalą retinoidy, i faktycznie, nie chciałabym rezygnować z kuracji bo skóra wyraźnie błyskawicznie się poprawia. Ale na forach amerykanskich.... to jedno wielkie ostrzezenie! W wielu stanach lek jest zakazany bo bylo za wiele przypadkow prob samobojczych u osob ktore sie nim leczyly. Mnóstwo, po prostu ogrom opisów jak ten lek zniszczył ludziom zdrowie psychiczne i złamał życie.
Co tu dużo mówić. Cudownie jest nareszcie zapanować nad ogniem na mojej skórze, móc założyć dekolt i niczego się nie wstydzić ale.. nie kosztem zdrowia psychicznego. Bardzo się przestraszyłam. Czy ktoś z Was zauważył u siebie jakiekolwiek zaburzenia nastroju?
Pozdrawiam
Tyskaaa
Głosowałaś/eś już na tę wypowiedź