Ja używam Izoteku i jego zamienników od 20.09.2011 do dnia obecnego i jeszcze 1 lub 2 miesiące max (miała być kuracja 6 mcy).
Generalnie jestem bardzo zadowolony.
W końcu wyglądam 'jak człowiek'.
Szybko zniknęły krosty/pryszcze.
Dawka niezmiennie 30 na rano a wieczorem 20mg.
Ostatnio pogorszyły mi się wyniki cholesterolu i wątroby, jem dobrze nie jakoś tłusto wiec to kwestia prochów.
Generalnie nie wolno wogóle, ale inna pani doktor mowiła że troche alkoholu można spożywać.
Ja tam czasami coś drinknę lub winko do obiadu, tak więc nic się nie dzieje i tragedii nie ma.
Niestety do sauny nie możńa chodzić, ale odrobię to jak skończę
Jedyna wada to szczuplejący portfel, ale warto !!!
Głosowałaś/eś już na tę wypowiedź




















