Sałatka z pieczonej papryki (świetna jako dodatek do mięs)
- 6 papryk w dowolnych kolorach (poza zieloną) przekrawamy, usuwamy nasionka, wkładamy do piekarnika nagrzanego do 180 stopni na ok. 30 minut, aż zrumieni się skórka. Następnie wyciągamy z piekarnika, przestudzamy, ściągamy skórkę (tak łatwo, jak ze sparzonego pomidora), kroimy w kwadraty o boku ok. 2cm
- główka czosnku (z czego 5 ząbków odkładamy i miażdżymy na surowo, a resztę ząbków bez obierania z łupinek wkładamy do piekarnika z papryką, potem wyciągamy, usuwamy łupinki, miękki czosnek rozgniatamy widelcem)
- pęczek bazylii - siekamy
- pęczek zielonej pietruszki - siekamy
- puszka anchois (niekoniecznie, ale wspaniale podkręcają smak) - odsączamy, kroimy na 1,5cm kawałeczki
- oliwa
Bierzemy przeźroczystą miskę, układamy warstwowo (po każdej kolejce składników polewamy oliwą, solimy i "pieprzymy" ): paprykę, czosnek upieczony i surowy, posypujemy zieleniną i kawałeczkami anchois, polewamy oliwą - i tak naprzemiennie, do wyczerpania składników.
Podajemy z bagietką,najlepiej dzień po przygotowaniu, żeby smaki się przegryzły.
Głosowałaś/eś już na tę wypowiedź