Gość 2010-09-20 00:01:41 Witam wszystkich.
Nie czytałem wszystkich poprzednich wiadomości, ale postanowiłem, że podzielę się z wami moją historią, jeśli macie problem z pokrzywką cholinergiczną przeczytajcie moje rady, zapewniam, że wam się przydadzą.
Na pokrzywkę choruję/chorowałem od kilka ładnych lat. Byłem pod opieką dermatologów, leżałem w szpitalach, nikt mi nie mógł pomóc, leki proponowane przez dermatologów nie pomagały, niektórzy lekarze w ogóle nie rozumieli co mi jest.
W związku z tym, że moja pokrzywka miała super-ostry przebieg, trudno opisać ból, który pojawiał się z "wykwitami". Mnie nie swędziało, mnie za przeproszeniem napiep..... całe ciało, zwijałem się z bólu.
W związku z moją chorobą straciłem najlepsze lata mojego życia, odizolowałem się od rówiesnikow, nie moglem sobie poradzic, w szkole, potem na studiach. Czesto czulem sie upokorzony, po lekach chodzilem ledwo zywy.
Juz stracilem nadzieje, ze ktos kiedykolwiek mi pomoze, a jednak. Postanowilem, po tych wszystkich latach, kiedy stracilem juz nadzieje, ze choroba sama minie, pojsc do psychiatry, zwyczajnie. Poszedlem do najlepszego doktora w moim miescie, na NFZ, normalnie, do przychodni.
Jestem pod jego opieka, na poczatku bylo dosc ciezko, trzeba dobrze dobrac leki, ale pokrzywka minela jak reka odjal po jakichs 2 tygodniach, po miesiacu lub dwoch w ogole zapomnialem o tej chorobie. Co prawda przez dlugi czas odczuwalem, ze nie moge jeszcze robic wszystkiego, musze uwazac, ale wiele w tym wzgledzie winy psychiki. Jedynymi widocznymi objawami ubocznymi lekow bylo podniesienie niewielkie masy ciala. Oczywiscie takie leki nie sa obojetne dla naszego organizmu, ale moim zdaniem lepiej przezyc dobrze 5 lat krocej niz meczyc sie z ta straszna choroba.
Leki zmieniane mialem parokrotnie, teraz juz mam naprawde lekkie, zreszta od poczatku tak bylo, o niebo lepiej niz po tych od dermatologow. Tak naprawde to nie czulem nic dziwnego po nich, zadnego otumanienia itp.
Ja juz od dawna wiem, ze pokrzywka cholinergiczna, takiego stopnia jak moja, jest zwiazana tylko i wylacznie z psychika, nikt mi nie wmowi ze jest inaczej. Kazdy organizm roznie broni sie przed roznego rodzaju stresem. Moj reagowal akurat pokrzywka, innym wypadaja wlosy, itp.
Zachecam was, pojdzcie do psychiatry, dostaniecie lekkie srodki przeciwlekowe lub przeciwdepresyjne i jesli zostana dobrze dobrane wasz problem sie skonczy. Zaluje strasznie, ze nie wpadlem pare lat temu na ten pomysl. Bylbym pare ladnych lat do przodu.
Nie pytajcie o nazwy lekow, wychodze z zalozenia, ze kazdy powinien miec dobrane leki indywidualnie. Zycze powodzenia z pokrzywka, chetnie odpowiem na wszelkie pytania, mozecie pytac na forum, mozecie nazywac mnie "ura(t)dowany" i pytac

Naprawde, zachecam do zapoznania sie i wziecia pod uwage moich rad, chcialem sie podzielic moja historia.
Pozdrawiam,
ura(t)dowany