Ja zaczelam brac Izotek w Marcu 2011 roku, od samego poczatku w dawce 60mg (Waze 72 kg przy wzroscie 180cm) i moja kuracja trwala dokladnie 6 miesiecy. Poprawa widoczna byla bardzo szybko, nie obylo sie bez skutkow ubocznych - wiadomo. Z perspektywy czasu uwazam jednak ze warto a przy odpowiednim podejsciu i pielegnacji wszystko da sie przezyc. Wiele osob czyta za duzo i sie "nakreca" dlatego jesli ktos sie zastanawia, nie wie co zrobic albo szuka porad dotyczacych pielegnacji skory w czasie kuracji albo po prostu chce pogadac zapraszam na gg - 3185394. Dodatkowo jestem psychologiem z wyksztalcenia wiec sluze, oczywiscie w miare mozliwosci, pomoca
Pozdrawiam
















