Serwisy Medforum

Reklama

Forum: Dermatologia - grupa dla rodziny i pacjenta

(3)

Dermatologia - grupa dla rodziny i pacjenta

Temat: rada na czerwoną twarz (113)

  • 08-02-2008 11:31:00

    witam,



    jak właściwie wszyscy na tym forum mam/miałam problem z czerwoną twarzą. Żyłam z tym przez wiele lat bo nawet przez myśl mi nie przeszło że to może byc choroba skóry, długo uważałam tak jak wielu ludzi że to po porostu taka natura, a teraz NIC BARDZIEJ MYLNEGO!!!!!!W końcu gdy miałam na prawde tego dośc postanowiłam poszukac pomocy u specjalisty i znalazłam bardzo dobredo lekarza dermatologa, jestem w trakcie drugiego tygodnia leczenia i musze przyznac ze stan mojej skóry o wiele sie poprawił już nie robie sie czerwona jak tylko ktoś cos do mnie powie czy jak mam załatwic jakąś sprawe np. w urzędzie.

    Oczywiście informuje wszystkich którzy pomocy beda szukac u specjalisty że jest to leczenie kosztowne (specjalista też) ale nauczona doświadczeniem moge powiedziec ze nie warto zaczynac leczenia u jakiegoś "taniego" lekarza który sie właśnie wyspecjalizował w dermatologii bo może sie myle ale najprawdopodobniej nie rozpozna on właściwie choroby i będzie czymś tam leczył co nie przyniesie żadnych skutków a w efekcie tylko stracony czas i pieniądze.

    Przyczyn czerwienienia sie twarzy jest mnóstwo ja mam np. łojotokowe zapalenie skóry czgo nie przypuszczałabym nigdy w życiu bo mam skóre suchą i nie dowiedziałabym sie nigdy gdybym nie poszła w końcu do lekarza. Dlatego moim zdaniem jeśli ktoś chce walczyc z czeroną twarzą i ją pokonac musi w to zainwestowac troche pieniedzy.

    Co do kosmetyków o których była mowa na forum moge tylko dodac że te droższe np. firmy AVENE czy A-DERMA(których sama używam) naprawde sie sprawdzają ale jak sama nazwa wskazuje sa to kosmetyki i służą do pielegnacji skóry ale same jej nie wyleczą.

    Życze powodzenia wszystkim którzy zamierzają walczyc z "czerwoną twarzą"

    Ostatnia edycja: 08-02-2008 11:31:00
  • 18-02-2008 20:32:00

    Cześć

    Ja również mam niesamowity problem z czerwoną twarzą.Mam nerwice,a więc każda sytuacja jest dla mnie stresująca,nawet kiedy nie muszę wyjść z domu sam potrafię się nakręcić tak żeby się zestresować i oczywiście twarz czerwienieje automatycznie.Od kilku lat miałem "chwilowe napady czerwienienia".Teraz juz z 3-4 miesiące skóra nie przestaje być czerwona.Buracze sie na zimnym,na ciepłym,po zjedzeniu ostrej zupy.Wszytsko to sprawia iż zamknąłem się w domu i najzywczajniej unikam ludzi :/ Gdybym tylko pozbył sie tego ogromnego buraka,napewno zyskał bym troche wiary i w końcu otworzył sie do ludzi. Nie stać mnie na specjaliste.Zaryzykowałem i kupiłem "Krem rozjaśniający Ziaja Pro do cery naczynkowej" (49zł) -sprzedawca doradził,że to powinno pomóc.Może jeszcze za wcześnie żeby mówić o jakiejś poprawie(stosuje krem nie cały tydzień).Z tego co zauważyłem skóra mniej mnie piecze,ale jak nasmaruje się danym kremem twarz mi świeci,więc raczej nie nadaje się do stosowania na dzień :/ Jestem "zielony" jeśli chodzi o kosmetyki,gdyż nigdy nie miałem problemów ze skórą,latem zawsze przebywałem godzinami na słońcu i skóra nigdy źle na to niereagowała,zawsze opalałem sie na brąz,nigdy nie miałem poparzeń,etc. Mam pytanie do osoby która wypowiedziała sie przede mną.Czy poza kosmetykami stosujesz jakieś leki,które niwelują zaczerwienienia ? Czy zaczerwienienia u Ciebie występują na całej twarzy,czy tylko np.policzki?Napisałaś że czerwienisz sie w sytuacjach stresowych. Udało Ci się znaleźć jakiś sposób na radzenie sobie z tym na codzień?

    Ostatnia edycja: 18-02-2008 20:32:00
  • 20-03-2008 11:34:00

    ja mam to samo mam nerwice i tez w roznych sytuacjach sie robie czerwony a najgorsze ze jak bardzo sie zrobie czerwony wypieki

    pozostaja na dluzszy czas na kilka godz a wogole to ostatnio caly czas mam czerwone place na twarzy, nie moge przebywac w wiekszym gronie bo jak tylko ktos powie cos do mnie zaraz oblewa moja twarz goraca zaczynam sie pocic i wszystko jest do niczego nie moge nawet zdania sensownego sklecic do kupy.bardzo mnie to wszystko zalamuje nie bylem jeszcze u zadnego specjalisty bo nawet nie wiem gdzie sie z tym udac.W dodatku niedawno dostalem wypowiedzenie z pracy tak sie przejalem ze po powrocie do domu dostalem 39 stopni goraczki i wogole moje objawy sie pogorszyly-obecnie trzesa mi sie rece,dretwieja nogi a o czerwonej twarzy to juz nawet szkoda wspominac.Nie wiem jak sobie z tym poradzic

    Ostatnia edycja: 20-03-2008 11:34:00
  • Początkująca
    Zalogowani użytkownicy mają możliwość budowania własnego statusu na forach grupy Medforum.
    Po napisaniu odpowiedniej ilości postów przy avatarze pojawi się odpowiedni status.
      Początkujący/ca - mniej niż 100 postów
      Wtajemniczony/na - pomiędzy 101 a 300 postów
      Forumowicz/ka - pomiędzy 301 a 1200 postów
      Komentator/ka - pomiędzy 1201 a 3600 postów
      Lider/ka opinii - pomiędzy 3601 a 6000 postów
      VIP - więcej niż 6001 postów
    23-03-2008 21:07:00

    Witam,

    tez mam nerwicę i moja buzia też się czerwieni. Po latach doświadczeń mogę Wam poradzić 2 rzeczy: popracować nad swoimi lękami, np idąc do psychologa, nauczyć się relaksacji, czy chociażby wygadać ze swoich myśli, a po drugie pielęgnować buzię. Są specjalne kremy do skóry zaczerwienionej, skłonnej do rumienia i reagującej na emocje. Są to kremy Ivostinu, bądź Vichy, Biodermy( Sensibio bodajże), Avene( Antirougers...calej nazwy nie pamiętam). Ważne jest żeby stosować je systematycznie,najlepiej rano i wieczorem. Najtańszy jest chyba Ivostinu. Ale warto zainwestować te pieniądzę bo po kilku tygodniach (różnie w zależności od danej skóry) widać efekty. I jeśli w grę wchodzą emocje to najprawdę popracujcie nad nimi, to się oplaci, tak na przyszlość ) Jesli się czegoś boimy, to zaden krem tego nie zniweluje, bo reakcja skóry na strach jest silniejsza.

    Pozdrawiam

    Ostatnia edycja: 23-03-2008 21:07:00
  • Początkująca
    Zalogowani użytkownicy mają możliwość budowania własnego statusu na forach grupy Medforum.
    Po napisaniu odpowiedniej ilości postów przy avatarze pojawi się odpowiedni status.
      Początkujący/ca - mniej niż 100 postów
      Wtajemniczony/na - pomiędzy 101 a 300 postów
      Forumowicz/ka - pomiędzy 301 a 1200 postów
      Komentator/ka - pomiędzy 1201 a 3600 postów
      Lider/ka opinii - pomiędzy 3601 a 6000 postów
      VIP - więcej niż 6001 postów
    23-03-2008 21:10:00

    Witam,

    tez mam nerwicę i moja buzia też się czerwieni. Po latach doświadczeń mogę Wam poradzić 2 rzeczy: popracować nad swoimi lękami, np idąc do psychologa, nauczyć się relaksacji, czy chociażby wygadać ze swoich myśli, a po drugie pielęgnować buzię. Są specjalne kremy do skóry zaczerwienionej, skłonnej do rumienia i reagującej na emocje. Są to kremy Ivostinu, bądź Vichy, Biodermy( Sensibio bodajże), Avene( Antirougers...calej nazwy nie pamiętam). Ważne jest żeby stosować je systematycznie,najlepiej rano i wieczorem. Najtańszy jest chyba Ivostinu. Ale warto zainwestować te pieniądzę bo po kilku tygodniach (różnie w zależności od danej skóry) widać efekty. I jeśli w grę wchodzą emocje to najprawdę popracujcie nad nimi, to się oplaci, tak na przyszlość ) Jesli się czegoś boimy, to zaden krem tego nie zniweluje, bo reakcja skóry na strach jest silniejsza.

    Pozdrawiam

    Ostatnia edycja: 23-03-2008 21:10:00
  • Reklama

  • 02-06-2008 21:45:00

    a czy osoba zakładająca ten post..mogłaby napisać..mniej więcej ile to kosztuje...?jak długo trwa takie leczenie?..i gdzie mogę znaleźć naprawdę dobrego specjalistę?z góry dziekuję

    Ostatnia edycja: 02-06-2008 21:45:00
  • 03-12-2008 17:46:00

    podas mi namiary na swojego dermatologa,bo mnie dobija moja czerwona twaz

    Ostatnia edycja: 03-12-2008 17:46:00
  • 24-01-2009 16:46:00

    Hey. . .mam dokładnie ten sam problem co wy. Jest to bardzo denerwujące i przeszkadza mi w normalnym życiu. Wstydzę się tego. Nie jestem osobą nieśmiałą, lubię rozmawiać i przebywać z ludźmi, ale to,że czerwienię się przeszkadza mi. Np. umówię się z kolegą, ale nawet nie mogę stanąć na wprost jego, ponieważ wiem,że zaraz będę cała czerwona. mam poprostu dość tego.To samo jest w szkole, rzadko kiedy rozmawiam z jakimś kolegą bo się siebie wstydzę,gdyby nie to cholerne czerwienienie się moje życie byłoby całkiem inne, przez to nie mogę robić wielu rzeczy....Mam dość tego...to moje gadu,jakby ktoś chciał pogadać .Dużo słyszałam na temat kremu RUBORIL i mam zamiar go sobie kupić, mam nadzieję, że mi pomorze. Pozdrawiam ;***

    Ostatnia edycja: 24-01-2009 16:46:00
  • 31-01-2009 23:50:00

    dokładnie tak wygląda moja twarz



    http://server.activeweb.pl/images/rumieniec.jpg





    prosze o pomoc naprawde nie wiem co z tym zrobic

    Ostatnia edycja: 31-01-2009 23:50:00
  • 31-01-2009 23:52:00

    probowalem wielu sposobow kremy nie pomogly...

    dermatolog mowil ze to przejdzie z wiekiem... widze wlasnie jak przechodzi ;(

    Ostatnia edycja: 31-01-2009 23:52:00

Zobacz inne dyskusje

  • Mam 20 lat, za każdym razem kiedy intensywnie się spocę (siłownia, bieganie...
  • Witam, kilka dni temu obudzilem sie z dziwnie swedzaca krostą na wysokości podbrzusza....
  • Witam, tydzień temu byłem u dermatologa, który stwierdził że mam...
  • Polecamy

    http://static2.medforum.pl/cache/logos/pe0062159_kobieta_dziewczynka_lekarstwo_chora_ojoimages_cr-W300H200.jpgFot. ojoimagesRóża - nie kwiat, ale ciężka choroba...
    Ostry stan zapalny skóry i tkanki podskórnej szybko...
    Twoja sugestia