Serwisy Medforum

Reklama

Forum: Dermatologia - grupa dla rodziny i pacjenta

(3)

Dermatologia - grupa dla rodziny i pacjenta

Temat: Pierwsze objawy świerzbu (47)

  • 29.12.2008 14:11:00

    Witam! Istnieje już jeden wątek poświęcony świerzbowi, jednak forumowicze wypowiadają się głównie w kwestiach leczenia. Mnie natomiast interesują inne aspekty tej choroby:



    - czas wylęgania - oficjalne źródła podają 3-6 tygodni, opcjonalnie nawet 8; z kolei ludzie na forach piszą, że potrafili chodzić z chorobą (pojedynczymi krostkami) nawet 3 miesiące; proszę o wypowiedzi osób, które zetknęły się z tą chorobą, a także studentów medycyny lub lekarzy;



    - różnorodność objawów - czy krostki pojawiają się blisko siebie, czy może w oddaleniu (jedna na nodze, dwie na ręce itp.)? Jak u Was wyglądają? Czy mogą znikać w danym miejscu całkowicie (np. przez tydzień utrzymują się na dekolcie, a tu nagle ciach, skóra czysta, za to na nodze jakaś jedna nowa zmiana? Mam pewną wiedzę o typowych objawach, ale z opowieści ludzi wynika, że nie wszyscy muszą mieć wielkie krosty, poza tym niektórzy mają to na dekolcie, szyi i plecach. Będę szczególnie wdzięczna za linki do zdjęć z objawami, zwłaszcza łagodniejszymi lub wczesnymi stadiami. Darujmy sobie ostre stadia, wpisując scabies w google można w prosty sposób dostarczyć sobie takich wrażeń ).



    Poszukuję też dobrego specjalisty w Warszawie, który zleciłby lub samodzielnie wykonał badanie mikroskopowe skóry w celu wykrycia świerzbu, albo przynajmniej przeprowadził test z jodyną i ocenił wyniki.



    Co do mojego przypadku - kilku dermatologów nie jest pewnych, czy mam świerzb, bo te krostki kojarzą im się z różnymi chorobami (niestety, głównie alergią) - są nieliczne, pojedyncze, głównie na lędźwiach, ramionach i piszczelach, szybko znikają, ale swędzą, zwłaszcza wieczorem - w nocy mogę spać, choć ostatnio na lędźwiach mam 3 krosty blisko siebie, które w nocy mocniej swędzą. Pomaga mi miejscowo wcierany Crotamiton w płynie (na watę sporo leku i mocno trzeć zmiany i obszar dookoła nich), ale krostki pojawiają się pojedynczo nadal i nie jestem pewna (podobnie jak moi lekarze,którzy radzą czekać), czy aby to nie jest świerzb. Czekam jednak, bo nie chcę sobie niszczyć skóry w razie, gdyby to nie było to, ale mam małe dziecko i męża, w dodatku jesteśmy teraz u rodziny - boję się zarazić bliskich. Staram się więc poznać jak najwięcej objawów, żeby je trochę porównać ze swoimi. No i szukam porządnego lekarza, który mnie przede wszystkim zrozumie i poświęci chwilę na właściwą diagnozę!

    Dziękuję za wypowiedzi, życzę dużo zdrowia w Nowym Roku!!!! Pozdrawiam - M.

    Ostatnia edycja: 29.12.2008 14:11:00
  • 31.12.2008 11:43:00

    Podbijam wątek...

    Ostatnia edycja: 31.12.2008 11:43:00
  • 31.12.2008 12:19:00

    Może komuś przydadzą się takie obrazki - znalezione w sieci przypadki raczej wczesnych stadiów świerzba.



    Ludzie, nie leczcie się jednak na własną rękę, uważam, że to lekarz powinien dobrać preparat do rodzaju skóry i stopnia zaawansowania choroby - ja dyplomatycznie pogadałam ze specjalistą, co zastosować profilaktycznie, i wyszło, że żadnych Novoscabinów, tylko Crotamiton (dobrze rozmawiało mi się z dr Kardini-Wijas z lubelskiego Luxmedu, choć diagnozy nie postawiła i dała hydrocortyzon - ale gdyby się nasiliło, zaleciła tylko Crotamition). W piątek zdam relację z wizyty.



    A tu obrazki - zamieściłabym też swoje zmiany, ale nie mam warunków do zrobienia fotki:

    http://www.traveljournals.net/pictures/81828.html

    http://www.tripadvisor.co.uk/ReviewPhotos-g34515-d120303-r8104176-Disney_s_Grand_Floridian_Resort_and_Spa-Orlando_Florida.html

    http://162.129.70.33/images/Scabies_4_040215.jpg



    Pewnie te zmiany wyglądają mało typowo, ale jeśli widzicie podobieństwo, warto wybrać się do lekarza i upierać przy świerzbie... I zmieniać specjalistów, choć mnie to kosztowało już ok. 400 zł, nie mam czasu stać w kolejkach... Zdrowie najważniejsze w końcu...

    Ostatnia edycja: 31.12.2008 12:19:00
  • 11.01.2009 10:42:00

    Ja również podbijam i proszę o namiary na dobrego dermatologa w Warszawie.

    Ostatnia edycja: 11.01.2009 10:42:00
  • 14.01.2009 23:48:00

    Mam identyczne objawy i tez nie wiem czy to swierzb

    Wyjasnilo sie cos w Twojej sprawie??

    Ostatnia edycja: 14.01.2009 23:48:00
  • 19.01.2009 00:13:00

    Witam i bardzo dziękuję za odzew! Niestety, wyjaśniło się jakby na chwilę... Przeleczyłam się na świerzb u lekarki w Lublinie, dr Kraskowska przy ul. Głowackiego 17, ordynator oddziału kobiecego w szpitalu dermatologicznym - przyjmuje w czwartek i piątek, w przychodni Luxderm. Ale ani mąż, ani dziecko nie byli leczeni, bo nie mieli objawów. Po powrocie do stolicy wysprzątałam cały nasz warszawski bajzel... Ale nadal wyskakują mi zmiany wielkości łebka dużej szpilki, swędzą w cieple, pojedyncze... Mąż ma większe swędzące krosty na plecach i po seksie ze mną też na tułowiu... Niestety takie jak na powyższych zdjęciach, większe i wypukłe... Syn na szyi ma jakieś syfy, ale raz się drapie, a raz nie... Na czwartek jestem znów umówiona u dr Kraskowskiej, trochę daleko i drogo, ale ona ma przynajmniej taką podświetlaną lupę do obserwacji zmian skónych... Chyba zażądam badania wyskrobin dla wszystkich w rodzinie... I na wszelki wypadek kolejnej kuracji... Dla dziecka już zamówiłam Lyclear.



    Poprzednia lubelska dermatolog radziła zgłosić się na Koszykową, do tej wojskowej kliniki dermatologicznej. Ale nie podała żadnych nazwisk, bo nikogo tam nie zna.



    Pozdrawiam Was, piszcie o swoich wrażeniach i odczuciach kojarzących się ze świerzbem, dzielcie się diagnozami lekarzy. Może sami spróbujemy coś ustalić... Choć wizyty u fachowca, choćby i konowała, nic nie zastąpi. Trzymajmy kciuki za siebie nawzajem!

    Ostatnia edycja: 19.01.2009 00:13:00
  • 19.01.2009 00:16:00

    Dodam, że lekarka nie była pewna diagnozy, zmiany miałam prawie pogojone, bo ich nie drapałam mimo świądu... Ale jedna jej się nie podobała i profilaktycznie kazała się przeleczyć. Potem u dziecka zobaczyłam wysyp małych krostek liniowy, dzieciak się drapał, ale jak przyjechałam do niej z nieplanowaną wizytą, to stwierdziła, że dziecko zdrowe, trzeba tylko skórę natłuszczać...

    Moja kuracja była przy pomocy Crotamitonu i pomogła. Do teraz niestety.

    Ostatnia edycja: 19.01.2009 00:16:00
  • 23.01.2009 00:11:00

    Witam! Okazuje się, że moje dolegliwości wywołuje jakiś wirus - na pewno nie świerzb. Dostałam Fucidin do smarowania krostek, nakaz mycia się i kremowania środkami linii emolium i kontrola za miesiąc. Na razie jeszcze się obserwuję... Trzeba być nieufnym. Ale fakt faktem, ponad 8 tygodni minęło, a ja mam wciąz pojedyncze krostki, sporadycznie swędzące. Pozdrawiam! M.

    Ostatnia edycja: 23.01.2009 00:11:00
  • 03.02.2009 19:28:00
    Treść zablokowana przez moderatora
    Ostatnia edycja: 03.02.2009 19:28:00
  • 12.02.2009 10:16:00
    Treść zablokowana przez moderatora
    Ostatnia edycja: 12.02.2009 10:16:00

Zobacz inne dyskusje

  • siemka ! Mam pytanie. Skonczyłem braz IZOTEK jakieś 3 miesiace temu. I nie wiem czemu...
  • mmmagdalenaaa
    Witam, mam 20 lat, od zeszłego roku a dokładnie w wakacje zauważyłam na...
  • mozosia
    Mój brat przywlókł świerzb do mojego domu. Drapał się od maja...
  • sarcia_sarcia11
    Wątek: Pryszcze
    Witam, mam pytanie biore tabletki yaz od sierpnia, juz teraz biore trzecie opakowanie, skora sie...
  • Polecamy

    http://static2.medforum.pl/cache/logos/twarz_pryszcz_panthermedia_a29161607-W300H200.jpgFot. PantherstockNietypowe postacie trądziku różowatego
    Trądzik różowaty często występuje dziedzicznie. Objawy...
    Twoja sugestia