Serwisy Medforum

Reklama

Forum: Dermatologia - grupa dla rodziny i pacjenta

(3)

Dermatologia - grupa dla rodziny i pacjenta

Temat: Izotek/ Roaccutane (27)

  • 24.02.2007 19:58:00

    Brałam Roaccutane ponad 6 miesięcy- Rewelacja!!! Nie zauważyłam poważniejszych skutków ubocznych. Jednka dermatolodzy niechętnie przepisują ten specyfik.Buziunię mam teraz gładziutką. Zupełnie śliczna twarz. Po leczeniu zastosowałam mikrodermabrazję i naprawdę wypiękniałam. Jedyna wada to leku, to jego cena. Ja płaciłam za Roaccutane ponad 200 złotych.


    Podobno Izotek jest tańszy. Jedyne, czego się obawiam, to to, że za jakiś czas nastąpi powót choroby. Czy ktoś wie, na ile Izotek potrafi wyleczyć z trądziku ? (na jak długo?)

    Ostatnia edycja: 24.02.2007 19:58:00
  • 28.02.2007 12:39:00
    Treść zablokowana przez moderatora
    Ostatnia edycja: 28.02.2007 12:39:00
  • 29.04.2007 17:09:00
    Treść zablokowana przez moderatora
    Ostatnia edycja: 29.04.2007 17:09:00
  • 21.05.2007 22:08:00

    czesc wszystkim. jesli chodzi o roaccutan to jest to swinswto ktore jest nie tylko strasznie drogie ale i strasznie zle dzialajace na organizm. w moim przypadku to podzialalo jak trucizna. nie pamietam juz jak dlugo bralam bo bylo to juz dosyc. mialam ciagle krwotoki z nosa, oczywiscie wysuszona sluzowka, potworne bole miesni, nie moglam usiedziec na miejscu ani chodzic tak mnie nogi i inne miesnie bolaly. wyniku krwi pogorszyly sie ogromnie. Roaccutan zniszczyl mi wszystkie krwinki biale( jednym ze skutkow ubocznych jest obnizenie licby bialych krwinek). w moim przypadku tak mi wyniszczyl biale krwinki ze doktorka zdecydowala ze koniecznie trzeba odstawic ale to byla juz moja wczesniejsza decyzja bo juz nie wyrabialam na tych tabletkach. ta cudowna kuracja lekiem ktory oferuje niewiadomo jaka poprawe nie powiodla sie wcale. nie bylo zadnych ale to zadnych efektow no coz kaska wyrzucona w bloto. najgorsze co w tym bylo to ze wyladowalam po tym wszystkim w szpitalu z tak koszmarnymu wynikami i wycienczeniem organimu ze hej. no coz ale kady organizm jest inny. na waszym miejscu bym dobrze przemyslal decyzje zanim zaczniecie lykac te swinstwo. dla mnie roaccutam byl trucizna a nie lekiem ktory mial mnie wybawic z problemu. zycze powodzenia wszystkim ktorzy biora, pzdr


    Ostatnia edycja: 21.05.2007 22:08:00
  • 10.11.2007 16:17:00

    Witaj, mam bardzo poważny problem z tradzikiem którego już od paru lat nie mogę sie pozbyć. Zażywałam różnego rodzaju antybiotyki ale one dawały tylko ekty na kilka miesięcy. Mam 16 lat i ostatnio zostałomi polecone przez dermatologa zażycie tego leku, co mam zróbić, czy moge mieć przez to jakiekolwiek problemy z organizmem?

    Ostatnia edycja: 10.11.2007 16:17:00
  • 17.12.2007 21:24:00

    witam wszystkich....czytam co tu wypisujecie o Roaccutane...


    ludzie po pierwsze trzeba zaczac od tego ze kazdy z nas jest inny i kazdy organizm reaguje zupelnie inaczej na lekarstawa. Zgodze sie z tym iz jest to lek drogi, moze miec skutki uboczne i ze lekarze w Polsce bardzo ale to bardzo niechetnie przepisuje to lekarstwo. Fakt jest to lek silny ale skuteczny (przypominam jednak ze kazdy organizm jest inny, wiec i reakcje moga byc zupelnie rozne)Po pierwsze przed zazywaniem leku nalezy zrobic badania,szczegolnie proby watrobowe..to podstawa i oczywiscie powtarjac te badania w trakcie kuracji. Jezeli lekarz stwierdzi przeciwskazania aby zazywac Roaccutane nawet nie probujcie...nie warto


    Pisze o tym wszystkim gdyz jakies 7 lat temu cierpialam nie tyle na tradzik pospolity, ale na bardzo ciezkie zakazenie skory...ktore wygladalo okropnie...leczenie trwalo 2 lata....i tutaj mam zal do naszych lekarzy, ktorzy bardzo czesto sa niedouczeni i co tu duzo mowic zacofani. Przez ok 2 lata pakowali we mnie wszystkie mozliw antybiotyki, hormony i Bog wie co jeszcze....nic nie pomagalo, bylam krolikiem doswiadczlnym. Trafilam wreszcie na lekarza ktory po pobraniu probki mojej bakterii zapisal mi Roaccutane (oczywiscie wczesniej zrobilam wszy potrzebne badania) Po bardzo krotkim czasie wszystko zniknelo...


    i jak sie potem okazalo branie tych wszystkich prochow okazalo sie zupelnie niepotrzebne...trulam sie 2 lata bez jakichkolwiek efektow komu to bylo potrzebne. Moja kuracje konczylam w Niemczech u swietnego dermatologa, ktory powiedzial mi ze tam leczy sie tylko tym lekiem o ile nie ma przeciwskazan. Zastanawiam sie tylko dlaczego u nas w Polsce ciagle leczy sie pzrestarzalymi metodami, pakuje sie przez nie wiem ile lat antybiotyki, ktore tez niszcza nasz organizm, jak kazdy silny lek....tylko wielu lekarzy uwaza, ze lepiej faszerowac nas wszy co mozlwe zamiast zastosowac to co wlasciwe...dodam jestem zdrowa,nie bylo nigdy zadnych skutkow ubocznych depresje...byc moze ten lek powoduje takie dzialanie..ale czy tylko sam lek?????


    a jeszcze jedno...kiedys paracetamol byl uznawany za szalenie niebezpieczny lek dla naszego organizmu, a dzis mozna go kupic w kazdym kiosku bez recepty....


    uwazam ze problem tkwi w mentalnosci naszych lekarzy,ktorzy sa staroswieccy i wygodni...stoja w miejscu..mam to szczescie ze mieszkalam pare lat za granica i wiem jak tam postepuje sie z pacjentami..robi sie wszy zeby im pomoc stosujac Roaccutane i wszystko dookola aby lek zadzialal i nie wywolal skutkow ubocznych. A w Polsce no coz kogo to obchodzie ze dla wielu ludzi taka twarz to tragedia (sama pzrez to przeszlam i wiem co to znaczy,czy to nie droga do depresji a nawet samobojstwa?





    Ostatnia edycja: 17.12.2007 21:24:00
  • 28.01.2008 21:06:00

    Lekaż ( oczywiście z prywatnej kliniki) przepisał mi bardzo dobrą kurację tym lekiem trwającą 7 miesięcy ale z minimalną dawką dzienną ( przed przepisaniem kuracji brałem Roaccutane przez 1 miesiąc żeby \" sprawdzić reakcję mojego organizmu na ten lek\&quot.


    Wcześniej ( czyli przed powyższą kuracją ) próbowałem innych leków ( nawet w takich dawkach, że musiałem drugi raz do apteki pójść z powtórną receptą bo farmaceuta zażądał potwierdzenia od lekarza czy ten przypadkiem się nie pomylił i nie wypisał przez przypadek za dużej dawki). Lekaż dodatkowo wypisał mi recepty w języku angielskim i doradził kupienie tego leku w Grecji dzięki czemu sporo zaoszczędziłem, a także dał mi do siebie numer komórkowy i domowy na wypadek jakiś problemów.


    Co do Roaccutane to ja sam stosowałem ten lek (a nie mój brat, babcia czy kolega koleżanki). Oprócz wysychania skóry i ust nie zauważyłem żadnych skutków ubocznych. Co do objawów depresyjnych, tak nagłaśnianych przy okazji tego leku, to nic podobnego nie miało w moim przypadku miejsca. Paradoksalnie odczułem poprawę humoru i samooceny bo wreszcie ( po 6 latach) pozbyłem się trądziku, i nagle ludzie zaczeli mnie inaczej postrzegać. Uważam, że osoby, które nie doświadczyły ostrego trądziku w ogóle nie powinny wypowiadać się na temat tego leku, bo tak naprawdę nie wiedzą o czym mówią i nie maja pojęcia jak czują się osoby z taką chorobą skóry. Co do ceny czyli 2500zł dla osoby ważącej 80 kg i biorącej 2 tabletki czyli 40 mg dziennie ( przy czym cena dotyczy leku kupowanego w Grecji, w której leki są najtańsze w całej Unii Europejskiej) to oczywiście jest ona naprawdę wysoka ale w moim przypadku było warto bo od 4 lat mam spokój z trądzikiem. Poza tym trzeba pamiętać, że wiele osób z ostrym trądzikiem chodzi np: do kosmetyczki i używa masy innych także nie tanich kosmetyków, a koszty te pomnożone przez lata dają także sporą sumkę.


    Ostatnia edycja: 28.01.2008 21:06:00
  • Początkujący
    Zalogowani użytkownicy mają możliwość budowania własnego statusu na forach grupy Medforum.
    Po napisaniu odpowiedniej ilości postów przy avatarze pojawi się odpowiedni status.
      Początkujący/ca - mniej niż 100 postów
      Wtajemniczony/na - pomiędzy 101 a 300 postów
      Forumowicz/ka - pomiędzy 301 a 1200 postów
      Komentator/ka - pomiędzy 1201 a 3600 postów
      Lider/ka opinii - pomiędzy 3601 a 6000 postów
      VIP - więcej niż 6001 postów
    24.02.2008 12:15:00
    Treść zablokowana przez moderatora
    Ostatnia edycja: 24.02.2008 12:15:00
  • 25.03.2008 10:02:00

    Jest to fragment mojej obszernej historii z Roaccutanem/Izotekiem. Calosc mozecie przeczytac na www.roaccutane.com.pl . Jezeli macie jakies zapytania - mozecie skorzystac z forum, chetnie pomoge.








    Problemy z trądzikiem zacząłem mieć w bardzo młodym wieku - pierwsze krostki zaczęły wyskakiwać mi w wieku około 13 lat. W przeciągu 3 lat wypróbowałem chyba wszystkie możliwe specyfiki jakie istniały na rynku. Panie doktor wymienialy mi co chwile mydełka do mycia, kremy, antybiotyki, ziółka, diety. Nic nie pomagało.





    Pani doktor stwierdziła, że tu może pomóc nowy lek na polskim rynku - Roaccutane, którego głównym zadaniem jest ograniczenie produkcji łoju, co na dłuższą metę eliminuje problem trądzika. Pani doktor nie była jednak skora do przepisania mi tego leku, ze względu na mój młody wiek.





    Przed kuracją musiałem przeprowadzić kompleksowe badania krwi, które dermatolog dokładnie analizowała. Jeżeli Twój doktor nie daje Ci skierowania na takie badania przy proponowaniu kuracji Roaccutanem, koniecznie się o nie upomnij, a najlepiej zmień lekarza - najprawdopodobniej nie jest on specjalnie kompetentny. Badania


    (głównie wątroby) również miałem przeprowadzane co miesiąc. Ze względu na młody wiek, tabletki przyjmowałem w połowie dawki, która zalecana była na ulotce.





    Dodatkowo przyjmowałem je popijając szklanką ciepłego mleka - w celu ochrony wątroby i innych narządów wewnętrznych.





    Po 2 tygodniach kuracji nastąpił silny wysyp krost. Gdy zaczynałem kurację, myślałem, że gorzej być nie może. Po 2 tygodniach przekonałem się, że może być gorzej- i to znacznie.

    Ostatnia edycja: 25.03.2008 10:02:00
  • 07.06.2008 16:38:00
    Treść zablokowana przez moderatora
    Ostatnia edycja: 07.06.2008 16:38:00

Zobacz inne dyskusje

  • Miałam kiedys grzybice stóp. Dostałam na to jakiś płyn do paznokci...
  • radzionnu
    witamna ciele mojej córki porobiły się czerwone plamki. Mała ma je na...
  • takatamnazwa
    Witam.Wczoraj byłam u dermatologa. Powiedział, że mój trądzik nie...
  • dibidam
    Pomocy. Byłam już u lekarzy, przepisują mi maści, ale jest coraz gorzej....
  • Polecamy

    http://static2.medforum.pl/cache/logos/mya04618_kobieta_twarz_ojoimages_cr-W300H200.jpgFot. ojoimagesTrądzik, nie taki młodzieńczy
    Bez lekarza ani ruszWalka z trądzikiem to często długotrwały...
    Twoja sugestia