Zaloguj
Reklama

Zmagasz się z trądzikiem? Na te naturalne składniki uważaj!

Informacja prasowa

Autor/autorzy opracowania:


Zmagasz się z trądzikiem? Na te naturalne składniki uważaj!
Fot. pantherstock
(0)

Podczas nierównej walki z wypryskami coraz częściej szukamy pomocy wśród naturalnych metod. Nie wszystko jednak, co dała nam natura, służy naszej skórze – szczególnie tej trądzikowej i wrażliwej. Okazuje się, że składniki niektórych receptur DIY, gdy są niewłaściwie stosowane, w rzeczywistości mogą spowodować więcej szkody niż wypełnione chemią kosmetyki, których tak bardzo staramy się unikać.

Reklama

Soda oczyszczona

Tym, o czym często zapominamy, stosując naturalne produkty do pielęgnacji twarzy, jest poziom ich pH. A zrównoważone pH nie bez przyczyny sprzyja zdrowiu naszej skóry. Fizjologiczne, czyli naturalne dla naszej skóry pH, wynosi 4,5-5,5 – ma więc odczyn kwaśny. Natomiast pH sody oczyszczonej wynosi 9, czyli jest zdecydowanie zasadowe, co ma swoje konsekwencje, gdy używamy jej w domowych specyfikach.

– Używanie produktów lub składników, które są alkaliczne, zaburza równowagę naszej skóry. Przede wszystkim zakłóca to i niszczy ochronną warstwę lipidową. Ta z kolei jest niezbędna, aby uniknąć zakażeń bakteryjnych, chronić się przed czynnikami zewnętrznymi takimi jak wiatr czy słońce oraz by utrzymać odpowiedni poziom nawilżenia. Osłabienie jej funkcji ochronnych może skutkować utratą jędrności, przesuszeniem, podrażnieniami oraz swędzeniem skóry. Dlatego kluczową kwestią jest dopasowanie składników do pielęgnacji naszej cery do jej naturalnego pH – wyjaśnia mgr Anna Smolińska, kosmetolog.

Cytryny

Zbyt zasadowe pH nie jest wskazane, ale tyczy się to również zbyt kwaśnego odczynu. Przykładem są cytryny, których pH wynosi 2. Mimo to na wielu blogach urodowych i stronach internetowych znajdziemy porady, by plastrem cytryny lub świeżo wyciśniętym z niej sokiem przemywać twarz, co pomoże pozbyć się niedoskonałości. Jaka jest prawda? Sok z cytryny pomaga w wyrównaniu kolorytu skóry i pozbyciu się przebarwień, ale aplikacja czystego soku bezpośrednio na twarz grozi jej silnym podrażnieniem. Co więcej, soki zawarte w owocach cytrusowych (np. limonce) mogą wywołać reakcje fitotoksyczną, która występuje na skórze po ekspozycji na promieniowanie słoneczne UV. Objawy fitotoksyczności na skórze to m.in. czerwona wysypka, poparzenia, podrażnienie, pieczenie, przebarwienia, a nawet pęcherze.

Ocet jabłkowy

Ocet jabłkowy jest częstym składnikiem receptur DIY jako składnik toniku dla osób z problemem trądziku lub przebarwieniami skóry. Ocet jabłkowy stosowany bezpośrednio na twarz posiada odczyn kwaśny. Chociaż wykazano, że stosowany miejscowo pomaga pozbyć się niechcianych znamion czy brodawek, to kiepskim pomysłem jest używanie go w dużych ilościach, ponieważ może uszkodzić naskórek. Zdecydowanie korzystniej zadziała włączenie octu jabłkowego do diety, np. jako składnik sosu winegret w sałatce. W ten sposób działa przeciwzapalnie, poprawia trawienie, wspomaga detoksykację wątroby oraz świetnie odkwasza organizm – jednym słowem, pozytywnie wpływa na to wszystko, co może przyczynić się do problemów ze skórą.

fot. panthermedia

Oczar wirginijski

Ten gatunek krzewu z Ameryki Południowej ze względu na swoje lecznicze właściwości był niegdyś stosowany przez Indian jako remedium na stany zapalne, obrzęki oraz do odkażania ran. Dziś również jest powszechnie stosowany m.in. w pielęgnacji cery trądzikowej. Jednak oczar wirginijski, który można znaleźć w aptece lub na stronach internetowych w postaci wody destylacyjnej, czyli tzw. hydrolatu, często posiada w składzie alkohol, który pełni rolę środka konserwującego.

Alkohol z kolei działa niekorzystnie na skórę: wysusza oraz niszczy warstwę ochronną na jej powierzchni, przez co jest bardziej podatna na podrażnienia i nadmiernie aktywizuje gruczoły łojowe do pracy. Dlatego preparaty oczaru wirginijskiego wykonane na stężonym alkoholu nie powinny być w ogóle używane. Kolejnym problemem jest eugenol, organiczny związek chemiczny o goździkowym zapachu, która naturalnie występuje w oczarze.

Eugenol stosowany odrębnie jako środek odkażający, może podrażniać i z tego względu nie powinny go stosować osoby ze skłonnością do zaczerwienień skóry, trądzikiem różowatym, cerą naczynkową oraz skórą wrażliwą – dodaje.

Reklama
(0)
Komentarze