Zaloguj
Reklama

Tłusty sposób na mróz

Autor/autorzy opracowania:


Tłusty sposób na mróz
Fot. ojoimages
(0)

Skórę każdego z nas pokrywa płaszcz lipidowy - warstwa tłuszczyku, produkowanego przez gruczoły łojowe.
Jego zadanie polega na tym, że ma chronić przed słońcem, mrozem, wiatrem, bakteriami, wirusami i grzybami oraz przed utratą wody. W skórze są tez inne tłuszcze dobrze znane z morfologii: cholesterol i trójglicerydy. Ich nadmiar jest niepożądany we krwi, bo grozi miażdżyca. Dla cery są jednak niezmiernie ważne: zmiękczają i nawilżają, a także pomagają przeniknąć w głąb innym odżywczym składnikom.

Najczęściej szkodzimy sobie sami: przesadzamy z opalaniem, również zimowym, narażamy skórę na duże i częste wahania temperatur, gorące i suche powietrze w domu, a lodowate na dworze, albo wycieramy go zbyt agresywnymi peelingami. W płaszczu lipidowym robią się wtedy dziury. Wnikają przez nie zanieczyszczenia i wirusy, a ucieka wilgoć. Skóra traci sprężystość, zaczyna wiotczeć, na ustach wyskakuje opryszczka. Twarz i ręce, robią się suche, mogą nawet popękać, bo naruszony naskórek zaczyna się łuszczyć.

Genialną baza dla odżywczych, naprawczych zimowych kosmetyków jest oliwa z oliwek (szczególnie cenna zima bo poprawia krążenie i rozgrzewa) oraz oleje:
słonecznikowy, migdałowy, z pestek winogron i dyni, z awokado (chroni przed zimnem, goi spierzchnięcia) a także masło shea.

(0)
Reklama
Komentarze