Zaloguj
Reklama

Moda na eko – także przy pielęgnacji ciała

Adres www źródła:


Moda na eko – także przy pielęgnacji ciała
Fot. ojoimages
(0)

Miłośnicy zdrowego stylu życia mają powód do dumy – moda na eko nie tylko dotarła do Polski, ale też staje się nieodłączną częścią otaczającej nas rzeczywistości. Otwiera się coraz więcej wegetariańskich i wegańskich knajpek oraz restauracji, a temat zdrowego jedzenia dominuje w też w polskojęzycznej blogosferze.

Jeszcze do niedawna zdobycie tofu, a nawet poczciwej cieciorki zakrawało na spory wyczyn, dziś zdrowe jedzenie zajmuje w supermarketach coraz więcej miejsca. Polacy są również coraz bardziej otwarci na ekotrendy przy wyborze odpowiednich dla siebie kosmetyków, stąd m.in. coraz większa popularność mydeł i szamponów bez parabenów. Skoro dokonujemy codziennych zakupów w coraz bardziej świadomy sposób, warto przyjrzeć się bliżej kosmetykom naturalnym – czy naprawdę wybieramy najlepsze produkty, czy też dajemy się naciągnąć na ekologiczny design opakowania?

Na początku warto sobie wyjaśnić bardzo istotną kwestię – nazwy „kosmetyki ekologiczne” i „biokosmetyki” nie są synonimami. Dokładnie precyzuje ten problem międzynarodowe stowarzyszenie kontrolujące jakość kosmetyków naturalnych ECOCERT. Kosmetyki ekologiczne to takie produkty, których skład opiera się w co najmniej 95 procentach na składnikach roślinnych, a 10% wszystkich składników wagowych takich kosmetyków powinno pochodzić z upraw ekologicznych.

Kosmetyki biologiczne są kontrolowane jeszcze bardziej restrykcyjnie – co najmniej połowa surowców naturalnych powinna pochodzić z upraw biologicznych. Ponadto żadnych kosmetyków certyfikowanych przez ECOCERT nie można produkować na bazie surowców modyfikowanych genetycznie, nie można też ich testować na zwierzętach ani stosować sztucznych substancji zapachowych i barwników. Kosmetyki naturalne nie mogą zawierać żadnych sztucznych tłuszczy, olejów, silikonów ani innych substancji produkowanych podczas destylacji ropy naftowej, powinny być też wolne od parabenów i emulgatorów PEG.

Jeżeli chcemy mieć pewność, że nie kupujemy produktu, który tylko udaje naturalny, warto zwrócić uwagę na to, czy jest on certyfikowany przez ECOCERT lub inną organizację kontrolującą jakość naturalnych kosmetyków (np. niemieckie BDIH).

 

fot. ojoimages

 

Dlaczego warto wybrać kosmetyk naturalny? Przede wszystkim dlatego, że nie zawiera on szkodliwych dla zdrowia substancji. Lista składników wywołujących podrażnienia i alergie, a występujących w większości popularnych mydeł, odżywek, balsamów i szamponów, jest niestety dość długa.

Otwierają ją parabeny – szkodliwe dla zdrowia konserwanty, podejrzewane o sprzyjanie rozwojowi raka piersi, a przy okazji wywołujące uczulenia skórne i podrażnienia. Równie niepożądanymi składnikami są silikony – substancje pokrywające powierzchnię skóry i włosów nieprzepuszczającą powietrza ani składników odżywczych sztuczną warstwą.

(0)
Reklama
Komentarze