Zaloguj
Reklama

Mity o uczuleniach skórnych

Mity o uczuleniach skórnych
Fot. Panthermedia
(0)

Alergie skórne to problem, który pojawia się u coraz większej ilości pacjentów. Z tego właśnie powodu temat ten cieszy się dość dużym zainteresowaniem. Jak to zwykle bywa, w dyskusjach o alergiach skórnych pojawia się wiele różnych faktów, ale i rozmaite mity – te ostatnie, a przynajmniej część z nich, postaramy się tutaj obalić.

Reklama

Uczulenia skórne to dość zawiły temat. Mogą się one różnie objawiać – to raz. Dwa, że tak naprawdę nadal niejasne są ich przyczyny – pewne hipotezy są już dostępne, aczkolwiek trafić na przekonujące i jednoznaczne dowody o patogenezie alergii kontaktowych raczej obecnie się nie da. Skoro uczulenia skórne budzą więc konsternację w świecie lekarzy, nie powinno więc dziwić i to, że i dla pacjentów temat ten jest wciąż enigmatyczny i z tego właśnie powodu wśród osób niezwiązanych z medycyną może krążyć wiele różnych mitów na temat alergii skórnych.

Uczulenia skórne wywołać może zaledwie kilka substancji

Pacjenci, a przynajmniej większość z nich, zdaje sobie sprawę z tego, że rozmaite czynniki mogą wywoływać uczulenia. Za głównych winowajców w tym przypadku uznawane są różne kosmetyki, jak szampony, perfumy czy kremy do twarzy oraz preparaty czyszczące, m.in. proszki do prania. Dość powszechnie znana jest również możliwość występowania u ludzi uczulenia na nikiel.

W rzeczywistości jednak alergenem kontaktowym, mogącym prowadzić do uczuleń skórnych, może być dowolna substancja. Zdarza się bowiem, że pacjentów uczulają składniki obecne w zabawkach, barwniki istniejące w odzieży czy nawet lakiery do paznokci lub lateksowe rękawiczki. Zasadniczo nie dałoby się wymienić listy wszystkich potencjalnych alergenów kontaktowych – jest ich najzwyczajniej w świecie tyle, że na stronie zabrakłoby na to miejsca.

Preparaty medyczne nie mogą wywołać uczulenia skórnego

Wydawałoby się, że leki stosowane na skórę – produkty dobrze przebadane przed dopuszczeniem do obrotu – muszą być całkowicie bezpieczne i nie mogą wywoływać uczuleń. Preparaty medyczne rzeczywiście, cechują się wysokim bezpieczeństwem stosowania, aczkolwiek i one tak naprawdę mogą być powodem wystąpienia u pacjenta alergii skórnej. Różne preparaty, które pacjenci aplikują na powierzchnię swojego ciała, mogą skutkować takim problemem – jednymi ze środków, które stosunkowo często powodują alergię skórną, są te zawierające antybiotyki.

Uczulenia po użyciu kremów z filtrem UV są zawsze wywołane przez składniki kremu

Kiedy jakaś osoba zaaplikuje na swoją skórę krem z filtrem UV i pojawi się u niej po tym alergia, to dość naturalnym jest obwinianie właśnie kosmetyku za wystąpienie uczulenia. W rzeczywistości korelacja nie jest jednak taka prosta – owszem, same składniki kremu mogą uczulać, ale i możliwa jest inna ewentualność. Zdarza się bowiem, że dopiero po tym, kiedy substancje obecne w kremie zostaną wyeksponowane na światło słoneczne, pojawia się u pacjenta alergia. Tak naprawdę więc to nie sam krem może być przyczyną reakcji skórnej, a jej źródłem może być w rzeczywistości wystąpienie odczynu fotoalergicznego.

Naturalne olejki i ich stosowanie nie grożą uczuleniem skórnym

Substancji pochodzenia naturalnego raczej nie podejrzewa się o to, że mogą one być źródłem niebezpiecznych dla zdrowia reakcji – w wielu ludziach pokutuje przekonanie o tym, że chociażby naturalne olejki nie powinny wywoływać reakcji alergicznych. W praktyce jest zdecydowanie odmiennie – jako przykład jednej z takich substancji, które może wywołać alergię skórną, można podać olejek drzewa herbacianego.

fot. panthermedia

Diagnostyka uczuleń skórnych przebiega podobnie jak innych alergii

W rozpoznawaniu alergii pokarmowej wykorzystywane są m.in. testy skórne. W ich przypadku, już kilka minut po zaaplikowaniu pacjentowi roztworów zawierających alergeny, możliwe jest zaobserwowanie ewentualnej reakcji alergicznej. Z alergią kontaktową jest już inaczej – tutaj wykorzystywane są przede wszystkim testy płatkowe. Polegają one na tym, że płatek zawierający alergeny, które najbardziej podejrzewane są o wywoływanie u pacjenta uczulenia, przyczepiane są do powierzchni jego skóry. Odczyt wyniku odbywa się jednak zdecydowanie później niż w przypadku testów skórnych, bo nawet po upływie doby czy dwóch.

Reklama
(0)
Komentarze