Zaloguj
Reklama

Chirurgia w walce z łysieniem

Autor/autorzy opracowania:

Źródło tekstu:

  • „Chirurgia odtwórcza włosów” D. Prandecka, P. Osuch [w:] „Medycyna estetyczna w praktyce” pod red. B. Mamcarz i D. Prandeckiej, Warszawa 2010

Chirurgia w walce z łysieniem
Fot. medforum
(5)

Problem łysienia dotyka przede wszystkim mężczyzn. Statystycznie około 20% dwudziestolatków, 30% trzydziestolatków i dalej liniowo, ma problem  z utratą włosów.

Około 7 na 10 mężczyzn boryka się z problemem łysienia, w przypadku kobiet - 1 na 5. Pierwsze wzmianki o chirurgii odtwórczej włosów pochodzą z 1926. Proponowane metody były bardzo różne. Obejmowały uzupełnianie miejsc pozbawionych włosów płatami owłosionej skóry jak również rozciąganie skóry głowy za pomocą ekspanderów co sprawdzało się przy utracie włosów na głowie do 50%. Dzisiejsza chirurgia odtwórcza włosów to przede wszystkim przyczepy jednak o nieco innym charakterze niż dawnej. Dziś odbywa się to na zasadzie przeszczepu jak najmniejszych kępek włosów (w jednym punkcie jest od 1 do 4 cebulek), dzięki czemu efekt jest bardzo dobry estetycznie.

Poza przeszczepami włosów, w wyjątkowych przypadkach, stosuje się inne metody tak jak wycięcie skóry bez włosów, po uprzednim rozciągnieciu skóry owłosionej. Cały proces jest dwuetapowy i rozpoczyna się od procesu rozciągania skóry głowy za pomoc ekspandera lub ekstendera. Pod skórę głowy wszczepiany jest silikonowy woreczek, który po zagojeniu się rany związanej ze wszczepem, uzupełnia się ambulatoryjnie solą fizjologiczna. Przez zwiększanie objętości woreczka, zwiększa się również powierzchnię skóry owłosionej. Różnica między ekspanderem a ekstenderem jest taka, iż ekspander należy regularnie uzupełniać, natomiast ekstender nie wymaga uzupełnienia i bazuje na swoim stałym napięciu przy zwiększaniu powierzchni skóry. Drugim etapem jest usunięcie po kilku tygodniach ekspandera, wycięcie nieowłosionej skóry głowy oraz równomierne rozłożenie i zaszycie nadmiaru skóry owłosionej.
 



fot. pantherstock
 

Łysienie androgenne najczęściej jednak leczone jest metodą przeszczepów. Polega ono na pobraniu skóry z włosami z boków i tyłu głowy oraz przeniesieniu ich w miejsca nieowłosione lub pomiędzy przerzedzone włosy. Miejsce pobierania skóry jest niezwykle istotne, gdyż w okolicach skroni oraz potylicy, mieszki włosowe są odporne na działanie androgenów, które powodują wypadanie włosów. Ważne jest również to, iż włosy te po przeszczepie nie tracą swoich właściwości niezależnie od dalszego postępowania procesu łysienia. Kwalifikacja do zabiegu odbywa się na podstawie skali Norwooda. Pacjenci z łysieniem androgennym w stopniu zaawansowania od III do V, stanowią około 95% osób łysiejących i u nich przeszczepy są wykonywane z powodzeniem. Nie przeszczepia się włosów u osób, u których stopień zaawansowania łysienia to VII gdyż jest za mało materiału, który można pobrać do przeszczepu. Należy zachować szczególną ostrożność przy kwalifikowaniu osób poniżej 25 roku życia, gdyż ciężko przewidzieć u takich osób, w jaki sposób rozwinie się proces łysienia.

Bardzo istotne jest to, by przygotowując pacjenta do zabiegu transplantacji włosów, uświadomić go iż przeszczep nie jest metodą zatrzymania procesu łysienia, który może w dalszym ciągu postępować. Chirurg bierze również pod uwagę rodzaj włosów jakie przeszczepia. Im ciemniejszy ich kolor tym gęstszy przeszczep musi zostać wykonany by włosy nie kontrastowały ze skórą głowy. Ważne jest również to czy włosy są cienkie czy grube, kręcone, czy proste.

(5)
Reklama
Komentarze